Svartifoss i Skaftafell

Pamiętacie, gdy napisałam, że na południu Islandii, widziałam jeden z najpiękniejszych tamtejszych wodospadów? Znajduje się on w Parku Narodowym Skaftafell, będącym częścią Parku Narodowego Vatnajökull. Aby dojść do wodospadu, należy odbyć około godzinny trek wytyczoną na północ scieżką.

Do you remember when I mentioned that during our journey in the southern parts of Iceland, we’ve seen one of the most beautiful waterfalls in the country? It’s situated in Skaftafell National Park, which is a part of Vatnajökull National Park. To get to the waterfall, you need to take about an hour long trek, along the hiking trail.

DSC09203

Po wdrapaniu się na pierwsze wzniesienie, obejrzeliśmy się przez ramię a naszym oczom ukazał się iście księżycowy krajobraz. Jak okiem sięgnąć, wszędzie rozciągała się wulkaniczna pustynia.

After climbing the first hill, we looked behind our backs to see truly lunar landscape. Wherever we looked, we could see something reminding a volcanic desert.

DSC09182

DSC09183

Po lewej i prawej stronie wzniesienia, można było dostrzec fragmenty lodowca Skaftafellsjokull.

On both sides of the hill, we could see the fragments of Skaftafellsjokull glacier.

DSC09177

DSC09204

Poruszając się dalej na północ, dotarliśmy w okolice wodospadu Svartifoss, który otoczony bazaltowymi kolumnami zrobił na nas ogromne wrażenie. Osobiście na ten widok poczułam, jak całe zmęczenie opusza moje ciało, a chwile zwątpienia podczas wspinaczki skwitowałam tylko myślą… “Było warto…”

Heading further north, we reached Svartifoss waterfall. We could see it from a distance, surrounded by hexagonal basalt columns. Personally, I gasped in silent awe, simply staring at that wonder of nature. Although, the trek wasn’t the easiest one, it was definitely worth it.

DSC09186

DSC09189-2

 

Po żmudnej drodze powrotnej nie zostało nam niestety wystarczająco czasu (i siły) na lodowiec, pojechaliśmy zatem na ostatnią już tego dnia atrakcję, a mianowicie Jökulsárlón, ale o tym napiszę w kolejnym poście…

After a strenuous way back, we didn’t have enough time (and power!) to hike the glacier so we decided to drive straight to our last destination that day – Jökulsárlón. And it is going to be the topic of my next post 🙂

DSC09236

 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s